foto

Ballada o słoniowych uszach

Słowa – Agnieszka Galica
Muzyka – Piotr Rubik


1. Były dwa bardzo niegrzeczne słoniątka, co uszu myć nie chciały
Gdy nadchodziła pora kąpieli swej mamie uciekały.

Ref.: Tra-la-la-la-la słoniątka dwa, co mamie uciekały.
Tra-la-la-la-la słoniątka dwa, co mamie uciekały.

2. Razu pewnego zmartwiona mama trąbę do rzeki włożyła
I tak znienacka, wodą zza krzaczka, brudasom prysznic zrobiła.

Ref.: Tra-la….słoniątka dwa, brudasom prysznic zrobiła
Tra-la….słoniątka dwa, brudasom prysznic zrobiła

3. Teraz słoniątka z mamą biegają, całe są czyste i grzeczne
Co wieczór mama uszy im myje, bo uszy myć trzeba koniecznie.

Ref.: Tra-la… słoniątka dwa , bo uszy myc trzeba koniecznie
Tra-la… słoniątka dwa , bo uszy myc trzeba koniecznie

INNE PIOSENKI